UKŁAD SŁONECZNY

Układ Słoneczny – układ planetarny, składający się ze Słońca i powiązanych z nim grawitacyjnie ciał niebieskich.
Ciała te, to osiem planet, 166 znanych księżyców, pięć planet karłowatych i miliardy małych ciał Układu Słonecznego,
do których zalicza się planetoidy, obiekty pasa Kuipera, komety, meteoroidy i pył okołoplanetarny. Zbadane regiony
Układu Słonecznego zawierają licząc od Słońca: cztery planety skaliste (Merkury, Wenus, Ziemia, Mars), pas planetoid składający
się z małych skalistych ciał, cztery zewnętrzne planety-olbrzymy (Jowisz, Saturn, Uran, Neptun), oraz drugi pas – pas Kuipera,
składający się z obiektów skalno-lodowych. Za pasem Kuipera znajduje się dysk rozproszony, dużo dalej heliopauza
i w końcu hipotetyczny obłok Oorta. Odkryto także pięć planet karłowatych: Ceres (największy obiekt w pasie planetoid),
Pluton (do 2006 uznawany za 9. planetę Układu), Haumea, Makemake (drugi co do wielkości obiekt w pasie Kuipera) i Eris
(największy znany obiekt w dysku rozproszonym). Sześć z ośmiu planet i trzy z planet karłowatych mają naturalne satelity,
zwane księżycami. Każda z planet zewnętrznych jest otoczona pierścieniami złożonymi z pyłu kosmicznego.
Wszystkie planety z wyjątkiem Ziemi i Urana (który zawdzięcza nazwę greckiemu bóstwu Uranosowi) noszą imiona bóstw
z mitologii rzymskiej. Powstanie i ewolucja Układu Słonecznego rozpoczęły się 4,6 miliarda lat temu gdy na skutek grawitacyjnego
zapadnięcia się jednej z części niestabilnego obłoku molekularnego rozpoczął się proces formowania Słońca i innych gwiazd.
Układ wciąż podlega ewolucyjnym i chaotycznym zmianom, i nie będzie istniał wiecznie w obecnej formie. Za około 3 miliardy lat
oczekiwane jest zderzenie Galaktyki Andromedy z Drogą Mleczną, a w ciągu około 5 miliardów lat Słońce powiększy wielokrotnie
swoją średnicę stając się czerwonym olbrzymem, co doprowadzi do zniszczenia planet skalistych, wliczając w to Ziemię.
Następnie, Słońce odrzuci swoje zewnętrzne warstwy jako mgławicę planetarną i przekształci się w białego karła,
którego temperatura i jasność będą stopniowo spadać aż do całkowitej "śmierci" gwiazdy.